NFL zabroniła zawodnikom używania Twittera i Facebooka od 90 minut przed rozpoczęciem spotkania, aż do zakończenia pomeczowej prasowej konferencji. David Stern i NBA będą mniej restrykcyjni. Zdecydowano bowiem, że koszykarze nie będą mogli publikować swoich myśli na tych portalach tylko w czasie trwania meczu.
Wypowiedzi zamieszczane na Twitterze i Facebooku będą teraz traktowane tak samo jak te udzielone przedstawicielom mediów. Jak więc widać NBA będzie mogła karać zawodników i trenerów za niestosowne informacje publikowane na ich profilach w internecie.
NBA jest uważana za ligę, w której istnieje największy odsetek użytkowników Twittera. Także podjęte kroki jak widać mają swoje uzasadnienie.